Wojny.net

Galeria zdjęć z muzeów wojska, lotnictwa, kolejnictwa, komunikacji miejsckiej i jeszcze paru innych ciekawych miejsc...

Museo del Aire de Madrid (oficjalnie Museo de Aeronáutica y Astronáutica) to dość duża placówka na przedmieściach Madrytu, położona w pobliżu lotniska Cuatro Vientos - pierwszego hiszpańskiego portu lotniczego, z którego obecnie większość ruchu przeniosła się na madryckie Barajas. W kolekcji muzeum znajdziemy dużą ilość samolotów i śmigłowców produkowanych w Hiszpanii na licencji - od Junkersa Ju-52, aż po F-5 Freedom Fighter. Uwagę zwraca również przyzwoita kolekcja łodzi latających oraz samolotów pasażerskich i transportowych. Jest tu między innymi rzadko póki co spotykany w muzeach P-3 Orion, a także najprawdziwszy Stratotanker - tankowiec powietrzny. Z innych ciekawostek wymienić należy prototypy samolotu Super Saeta, w którym palce maczał pan Messerschmitt, hiszpańskie warianty myśliwca Bf 109 oraz bombowca He-111, a także ładną kolekcję wiatrakowców. Jest też Saab Lansen i spory garnitur śmigłowców starych i nowych, głównie produkcji europejskiej lub licencyjnej. Muzeum jest również w posiadaniu kolekcji ponad 1000 plastikowych modeli samolotów z całego świata - są tu tak dobrze przez nas znane Łosie, których w swoim czasie sam skleiłem chyba z 6. Ekspozycje mieszczą się zarówno w plenerze (przede wszystkim nowsze i większe samoloty), jak i w szeregu hangarów. Dojazd Brama do Muzeum położona jest zupełnie gdzie indziej, niż wjazd na lotnisko, pomocna w znalezieniu jej będzie charakterystyczna wieża ciśnień (widoczna na niektórych zdjęciach) oraz wiadukt nad autostradą. Jadąc komunikacją miejską należy wysiąść na stacji metra Cuatro Vientos i wsiąść w autobus rodziny 5xx w kierunku Alcorcon, najlepiej dopytując się lub sprawdzając, czy zatrzymuje się na przystanku Ecuola de Transmissiones (przystanek na żądanie, raczej nie umieszczany na mapkach trasy). Podobną operację należy zastosować jadąc z południa - bezpośrednie autobusy jeżdżą np. spod stacji metra Alcorcon Central. Z przystanku udajemy się w kierunku wschodnim - po mostku nad torami i przez bramę jednostki wojskowej. Być może panowie strażnicy będą chcieli obejrzeć dokumenty, nie ma się co denerwować. Dalej już za strzałkami i widokiem olbrzymiego tankowca powietrznego... Jadąc samochodem, najlepiej będzie skorzystać z mapki. Informacje na temat dojazdu, kolekcji i godzin otwarcia można znaleźć na stronie internetowej muzeum.